Z archiwum: strażacka tradycja

Nie ma roku bez „strażackiej” kartki ślubnej (albo zaproszeń). Taka moja tradycja, choć nie ja mam na to wpływ, a wyszukiwarka, dzięki której przynajmniej raz w roku (zawsze wczesną wiosną) zgłasza się do mnie ktoś, kto wybiera się na ślub strażaka (lub sam jest strażakiem, który będzie się żenić). Co ciekawsze, nigdy nie miałam zamówienia na inne zawody. Może powinnam zrobić parę kartek na próbę, wrzucić na stronę i czekać aż ktoś je znajdzie?

Kartka ślubna

Czerwiec 2014

Dodaj komentarz