Z archiwum: Alex, imię dobre dla robota

Poznajcie Alexa! Powstał na naszym kuchennym stole w ubiegłym tygodniu. To robot, który robi różne rzeczy, ale materiały, z których został wykonany znacznie ograniczają jego funkcje.

Alex składa się z kartonu, taśmy klejącej, odrobiny kleju, plastikowych oczu, mechanizmów namalowanych pisakiem i jeszcze z czegoś czego nie widać dokładnie na zdjęciach, a co stanowi niemal najważniejszy element robota – uszy i włosy zrobione z prawdziwych śrub.

Wczoraj usłyszałam ciekawą historię. Podobno Alex był kiedyś człowiekiem, ale na skutek niezbyt jasnych i bezpiecznych zabaw z prądem, stał się robotem. Ile w tym może być prawdy? Nie wiem.

Teraz Alex mieszka w dziecięcym pokoju (ha! Gdzie byłoby mu lepiej?), ale zanim tam trafił pomógł mi bardzo, gdy robiłam porządek na parapecie.

Być może pamiętacie mój tegoroczny ziołowy ogródek. Rząd doniczek stojących na parapecie zabezpieczyłam listwą (żeby uchronić bezbronne rośliny przed upadkiem). Niedawno postanowiłam przenieść doniczki na zewnątrz, a kwiatową listwę wraz z nimi.

Jeśli kiedyś zobaczycie takie okno, to na pewno mieszkam tam ja.

Robot Alex Robot Alex

Sierpień 2013

Dodaj komentarz