Z archiwum: worek kuchenny

O mały włos i zapomniałabym pokazać mój kuchenny worek. Uszyłam (tak, dalej ćwiczę się w szyciu) go już dość dawno z nogawki spodni i ozdobiłam serwetką i resztką medium do tkanin. Choć obrazek wskazuje na zioła, ja w swoim worku trzymam cebulę i w tym właśnie celu go uszyłam, bo już mnie denerwowały cebule turlające się ciągle po blacie.

A tak poza tym, to wszystko mi mówi (a zwłaszcza mój syn, który już od początku października powtarza „mamo, ja chyba nie doczekam się świąt”), że pora zacząć myśleć o świętach – o kartkach z zimowymi życzeniami, pierniczkach i prezentach.

Worek

Listopad 2012

Dodaj komentarz