Z archiwum: kuchenna stłuczka

Od kilku lat kolekcjonowałam tłuczoną ceramikę, która w naszym domu jest zjawiskiem powszechnym. W lipcu ubiegłego roku wytrzaskałam wszystko, dzięki czemu zyskałam w kartonie więcej miejsca. Kilkakrotnie przymierzałam się wykorzystania tego – na różne sposoby, ale ani razu ni udało mi się osiągnąć zamierzonego efektu. I wciąż mam kilka pomysłów, które czekają na dogodną chwilę.

Gdy kilka tygodni temu rozpoczęliśmy w domu remont, wiedziałam co będę chciała zrobić. I udało się! Tak! Udało mi się wszystko i wszystko wygląda tak jak sobie wyobrażałam.

Praca nad tym cmentarzyskiem kubków, misek, talerzy i dzbanuszków trwała kilka godzin, ale było warto.

Tę nietypową mozaikę można by nazwać kafelkami dla ubogich. Jej wykonanie kosztowało mniej niż 10zł. Oprócz stłuczki potrzebny był plastikowany narożnik, który tworzy ramę oraz zaprawa klejowa do kafelek (można by użyć też gipsu lub jakiegokolwiek materiału, który będzie się trzymał ściany i który przyjmie w siebie kilka kilogramów stłuczki).

28 sierpień 2010

Kuchenna stłuczka