Zaproszenia ślubne

Zapełniam pudełka

W tytule znajduje się odpowiedź na pytanie „co robiłam tyle czasu?”. Nie pisałam od miesiąca, a i wtedy nie pokazywałam niczego nowego. Spędziłam kilka długich tygodni na robieniu ślubnych zaproszeń, oczywiście ze słonecznikami, a potem przez kolejne dni zastanawiałam się co ja mam o tym wszystkim teraz napisać.

Zaproszenia z karetką

Każdemu według potrzeb

Powiększyłam kolekcję swoich kartek i zaproszeń o tematyce „pracownicy służb ratunkowych biorą ślub”. Co prawda większe doświadczenie mam z wozami strażackimi, ale z karetkami też już kiedyś były. Trafiła mi się też kiedyś kartka z helikopterem górskiego pogotowia. Nie mam jeszcze żadnej z radiowozem, więc jakby ktoś potrzebował, to ja chętnie. 🙂