Wieniec z kwiatami

Szukanie pomysłu

Przed 1 listopada dostałam od babci pięć kwiatów do przygotowania cmentarnej wiązanki. Wykorzystałam tylko trzy, a pozostałe dwa straszyły mnie przez kilka miesięcy, a to wypadając z szafy, a to wyskakując z innych, często zaskakujących miejsc. Długo szukałam na nie pomysłu.

Worek na kapcie

Cześć, co słychać

Już jest! Nareszcie! Nikt nie czekał na to tak jak ja, choć tylko ode mnie zależało, kiedy się to stanie. Po wielkiej wojnie jaką stoczyłam sama ze sobą, po wielu nieprzespanych nocach, chwilach prawdziwego zwątpienia w sens tego co robię i nieustannych napadów niepewności, wreszcie odważyłam się powiedzieć sobie „przestań i otwieraj już tego bloga,…