Pojemnik na chleb

Z archiwum: metalowy pojemnik

Gdzieś tak mniej więcej pół roku temu u teściowej w piwnicy znalazłam stary metalowy pojemnik na chleb. I od razu wiedziałam, że wezmę go do domu. Szybko wybrałam (razem z mężem, oczywiście) motyw, którym ozdobię skrzynkę. Ale trochę czasu zajęło mi ponowne wybranie się do piwnicy teściowej. Wreszcie przywiozłam go do domu i szybko zabrałam…

Starocie w domu

Z archiwum: elementy

Od grudnia żyjemy w stanie stałego, nieprzerwanego remontu. Nowe mieszkanie było w stanie hmmm…. pozostawiającym wiele do życzenia. Szybko odświeżyliśmy pokoje, żeby jako tako dało się mieszkać, a w nowym roku postanowiliśmy wziąć się za kuchnię. Tym razem nie na szybko, a porządnie, dokładnie i zgodnie z prawem budowlanym.

Taboret

Z archiwum: kwietnik

Zrobienie kwietnika, zajęło mi prawie całe wakacje. Jak zawsze wszystko zaczęło się od dziwnego pomysłu, potem przyniosłam do domu taboret, a potem trzeba było wziąć się do pracy. Zerwałam siedzisko, usunęłam niepotrzebne gwoździe, a po zdarciu wielu warstw olejnej farby pojawiło się drewno. Mój brat przyciął deskę na półkę, a mój mąż wyszlifował taboret, zamontował…