Notes

Z archiwum: ave toyota!

Ten tytuł może wydawać się nieco dziwny, ale tak mi się to spodobało, że musiałam to wykorzystać, bo Ave Toyota to nie tylko tytuł tego wpisu, ale i koncepcja na cały notes. To specjalny notes zmotoryzowany, pierwszy notatnik i w ogóle jedna z nielicznych rzeczy, które zrobiłam mojemu mężowi.

Notesy z przepisami

Z archiwum: przepisy w kuchni

Jak przepisy to koniecznie w kuchni. Z braku miejsca w szafkach i na półkach oraz z braku miejsca na nowe półki musiałam znaleźć inne rozwiązanie. I długo, bardzo długo myślałam, a jeszcze dłużej zabierałam się do pracy. Gdy w końcu mi się udało, okazało się, że minęło prawie pół roku. Ale liczą się efekty. Przez…