Bursztynowe oczko

Z archiwum: owijam drucikiem

Dziś dwa szczególne wisiorki. Nieduży, nieregularny, zielony kamyczek, który mam odkąd zrobiłam swoje pierwsze biżuteryjne zakupy. Widać potrzebował poleżeć te kilka lat nim znalazłam dla niego zastosowanie. I moje bursztynowe oczko z odzysku, pozostałość po rozebranej broszce. Doszłam jednak do wniosku, że z oczkiem jeszcze nie skończyłam, zamierzam jeszcze trochę je pozmieniać.

Bransoletki

Z archiwum: worek niebieskich koralików

Jakoś tak się złożyło, że w tym roku nie zrobiłam właściwie nic – jedną bransoletkę, parę drobiazgów w ramach czegoś w rodzaju warsztatów z dzieckiem i dwie bransoletki z powierzonych materiałów, do których zabierałam się przez kilka miesięcy. I coś mi się wydaje, że jeśli chodzi o biżuterię, to jakoś przestało mi to wychodzić. Jakoś…

Bransoletki

Z archiwum: zmęczone

To naprawdę bardzo nieładnie z mojej strony i naprawdę wstyd się w ogóle do tego przyznawać. Siostra mojego męża przyniosła mi kiedyś cały zestaw wraz z instrukcją co i jak i poprosiła mnie żebym zrobiła dwie bransoletki. No i zrobiłam, po kilku miesiącach. Naprawdę nie wiem dlaczego tak się stało, materiały wyciągałam kilkanaście razy i…