Prezent z okazji narodzin

Dla rodziców i malucha. Najpierw była skrzynka – na pierwsze pamiątki. Potem wiszące serduszko – tak, żeby było do kompletu. Nie mogło zabraknąć też kartki – to przecież pozycja obowiązkowa. A na koniec pomyślałam, że nie ma niczego dla dzidziusia i tak powstał kotek, a dokładniej kot z lasu – z resztek, które zostały mi po uszyciu worków śniadaniowych.

Zestaw dla malucha