Połowa wakacji za nami. Przez cały ten długi, upalny miesiąc leniłam się jak mogłam –  dlatego między innymi nie pisałam. Nie mogłam za to porzucić domu, pracy, robótek i kilku innych rzeczy (oraz ludzi), a trochę szkoda, bo tak dobrze byłoby leżeć bezczynnie w trawie, słuchać wiatru i nic nie musieć. Pocieszające jest jednak to, że ponieważ bardzo starałam się lenić, zrobiłam w lipcu tylko trzy kartki.

Pierwsza – ślubna z różowym logo. Tak bardzo chciałam, żeby nie było zbyt wyeksponowane, że gdy wręczałam kartkę usłyszałam przerażone „ale miało być logo!”. Na szczęście po chwili się znalazło.

Druga – też ślubna. Gdy dzisiaj spojrzałam na jej zdjęcie pomyślałam sobie, że taka wyjątkowo prosta mi ta kartka wyszła.

Trzecia – z podziękowaniem i życzeniami dla kolegi, który zmienia pracę. Wiem, że okładka może wydawać się dziwna, ale dla wręczających i obdarowywanego wszystkie elementy powinny być jasne i zrozumiałe.

Kartka ślubna z logo Kartka ślubna Podziękowanie dla kolegi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *