Czyli jak co roku pora podziękować za te wspólnie przeżyte dziesięć niełatwych miesięcy. Ale czasem trzeba podziękować szczególnie i o tym dziś będzie.

Klasa najstarszego syna opuszcza w tym roku szkołę i przenosi się gdzieś indziej. Trzeba przyznać, że mieli fantastyczną wychowawczynię, dlatego przygotowanie dla niej prezentu klasowego na zakończenie roku było dla mnie wyjątkową przyjemnością. Rodzice podrzucili pomysł wykonania drzewka z imionami wszystkich uczniów i podziękowaniem. Koncepcją wykonania tego zajęłam się ja. I zrobiłam właśnie tak po mojemu.
Drzewo z podziękowaniem

Mistrz Szymomin dziękował też niektórym nauczycielom. Pani z biblioteki szkolnej, w której pracował na przerwach przez dwa ostatnie lata chciał podarować książkę, a ja podsunęłam pomysł zrobienia dodatkowo zakładki do książki.
Zakładka do książki

A na sam koniec wykonaliśmy dwa notatniki – jeden zrobił mój Mistrz dla jeszcze jednej pani, a drugi z resztek i ścinków papierów zrobiłam ja, bo też potrzebowałam komuś podziękować.
Notes Mistrza Szymomina
Notes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *