Czekoladownik – to  dziwne słowo i bardzo go nie lubię.  Mimo to kryje się pod nim coś wyjątkowego. To coś więcej niż kartka i coś więcej niż opakowanie. To dobry pomysł na upominek albo na przykład zamiennik dla kwiatów. To też dobry pomysł, żeby zaskoczyć czymś innym nauczycieli w dniu ich święta.

Nieczęsto robię takie kartki z czekoladą. Właściwie to tylko raz. No i jeszcze kiedyś zrobiłam opakowanie dla większych czekoladek, ale to już było co innego. Zapominam, że to bardzo fajna rzecz i obiecałam sobie, że będę o tym pamiętać i wracać do takiej formy częściej.

A przypomniałam sobie o tym, ponieważ tydzień temu z okazji dnia nauczyciela przygotowałam całą stertę czekoladowników. Najpierw kilkanaście jednakowych, a potem jeszcze jeden zupełnie inny.

Czekoladownik

Czekoladownik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *