Z archiwum: komplet ze słonecznikami

Mniej więcej przez dwa miesiące pracowałam nad zaproszeniami ślubnymi – najpierw nad projektem, później nad wykonaniem. Z rozpędu wysłałam paczkę nie zrobiwszy żadnych zdjęć. Na szczęście mam zdjęcie ostatecznego projektu i dlatego dziś mogę je wam pokazać.

Początkowo zaproszenia miały wyglądać niemal tak samo jak te, które robiłam rok temu. W końcu jednak, po zrobieniu kilku różnych wersji, stanęło na czymś nieco innym. Jak widać, na zdjęcie załapały się też winietki, które jak na razie nie wyszły poza fazę projektową.

Ślubny projekt

Marzec 2014

1 Comment

Dodaj komentarz