Trzy obrazki zrobione kiedyś przez mojego męża, przez wiele (bardzo, bardzo wiele) miesięcy leżały niedokończone. W myśl zasady „lepiej późno niż wcale” doczekały się jednak i wykończenia, i odpowiedniego miejsca w mieszkaniu.

Mąż robi obrazkiKwiecień 2013

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *