Z archiwum: czekam na wiosnę

Czekam, bo bardzo tęsknię. Nie narzekam, bo nie lubię, a każda pora przecież ma swój czas, ale już wystarczy mi szarości, potrzebuję zieleni. Dziś wysiałam rzeżuchę, a mniej więcej dwa tygodnie temu uszyłam sobie nową, bardzo wiosenną torbę na zakupy.

Torba jaka jest – widać. Nie napracowałam się przy niej za bardzo, bo materiał był już ozdobiony, mnie pozostało tylko cięcie i szycie. Zrobiłam ją ze swojej ulubionej spódnicy, której już od dawna jednak nie nosiłam.

Torba

Luty 2013

Dodaj komentarz