Z archiwum: inne niż zwykle

Rzadko tu zaglądam i niewiele robię, bo za zimno. I to tak zimno, że najchętniej nie wychodziłabym rano spod kołdry, a gdy temperatura w domu zależy od tego kiedy i ile opału wrzucę do pieców, wszystko staje się jeszcze trudniejsze. Na szczęście zrobiłam kartkę! I to taką, która mi się podoba, a to potrafi podnieść człowieka na duchu.

Kartka urodzinowa

Drugą niezwykłą pracą jaką zrobiłam, jest kartka na 60. rocznicę ślubu. 60 to już poważna liczba, dlatego kartka też ma bardzo uroczysty charakter. Jest duża (format A5), bo podpisze się na niej cała rodzina, czyli dzieci, wnuki i prawnuki jubilatów.
Chciałam żeby była inna niż ostatnie kartki (już za dużo tych wydziurkowanych kwiatków i gałązek), dlatego postawiłam na papierowe zawijaski, które od jakiegoś czasu chodziły mi po głowie. Jubileusz małżeństwa

Luty 2012

Dodaj komentarz