Wzięłam na warsztat metalowe puszki, które od dwóch lat stoją nieozdobione i straszą. Na początek zrobiłam dwa pojemniki, które jednocześnie zmieniły swoje zastosowanie. Do tej pory stały na półce w kuchni, a w środku trzymałam makarony i ryże. Teraz obie puszki będą mi służyć do przechowywania dziurkaczy, aplikacji i innych przydatnych drobiazgów.

Puszka Puszka
Przez kilka miesięcy trzymałam w szufladzie tę deseczkę i w ogóle nie miałam na nią pomysłu, aż w końcu w styczniu postanowiłam coś jednak z niej zrobić. Malowałam i ścierałam. Nic mi się nie podobało. W końcu postanowiłam spróbować czegoś innego. Pomalować, nakleić serwetkę i nakleić jakieś scrapki i aplikacje, a potem wszystko zalakierować. I udało się! Wyszło naprawdę fajnie. Na koniec dodałam napis z koralików-literek i tak powstała moja warsztatowa zawieszka, mój informator.

Zawieszka z informacją

Zrobiłam herbacianą zakładkę do książki. Powycinałam, ponaklejałam, całość eksperymentalnie machnęłam lakierem i jest – zakładka, która świeci się jak psu jajca.Zakładka do książki

Marzec 2011

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *