Z archiwum: prezent urodzinowy

Nie mam pojęcia od czego zacząć, bo to historia zawiła. Ale chyba wszystko zaczęło się od tego -> klik. Od tej ostemplowanej papierowej torebki. Tak mi się podobała, tak się w nią wpatrywałam (najpierw na żywo, a później w jej zdjęcie) aż w końcu spłynęło na mnie natchnienie.


Ostemplować kubeczki! Kupiłam farbę do malowania porcelany (taką, że pomalowane naczynie wkłada się do nagrzanego piekarnika na kilkanaście minut, dzięki czemu można je potem bezpiecznie myć, bo wysoka temperatura utrwala farbę). Wlałam ją na gąbkę do stempli i przystąpiłam do dzieła! I nic już więcej pisać nie muszę.

Kubki zrobiłam z myślą o kuzynce, która niedawno świętowała swoje urodziny. Do kubków zrobiłam kartkę z życzeniami, a je same zapakowałam.

Kubki stemplowane Kartka urodzinowa

Maj 2011

 

Dodaj komentarz