Wysyp to może jest za wielkie słowo, ale nie zrobiłam ani jednej pary kolczyków od trzech miesięcy. Na razie cały czas pozbywam się tego co mam. W skrzynce zalega mi mnóstwo kamieni, koralików, kółeczek i tych wszystkich drobiazgów, z których można zrobić kolczyk albo bransoletkę. Nie mam weny na nic nowego, a i sama od kilku miesięcy nie noszę biżuterii. Czekam więc aż mnie znowu coś natchnie, a póki co robię z tego co mam i liczę na to, że uda mi się tego pozbyć.

Kolczyki

Luty 2011

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *