Z archiwum: 18 + 40

Tak się złożyło, że w jednym czasie dostałam zamówienia na dwie kartki – jedną na osiemnastkę i drugą na czterdzieste urodziny. Robiłam je w tym samym czasie i przyjemnie było tak przeskakiwać z tematu na temat. Trafiło mi się chyba najbardziej zaskakujące zlecenie, ponieważ kartkę zamówiła sąsiadka mojej babci. Udało mi się zrobić fajną, dość poważną i uniwersalną kartkę, która jak tak na nią patrzę naprawdę mi się podoba.


Przy okazji wykorzystałam dawno już nie używane liście szkieletowe i kwiaty. Kwiaty w każdym rozmiarze i w każdej postaci – mój, co już wspominałam nie raz, ulubiony motyw ostatnich tygodni. I kiedyś na pewno kupię sobie więcej kwiatowych dziurkaczy.

Natomiast kartka na osiemnastkę jest bardzo inna niż zwykle – przez kolory. Właściwie to patrząc na swoją kolekcję papierów i wstążek dochodzę do wniosku, że kolorystycznie to jestem bardzo uboga. Ale mimo to czasem uda mi się zrobić coś innego. Dlatego tym razem szaro-turkusowo.

Kartka na osiemnastkę Kartka urodzinowa

Luty 2011

Dodaj komentarz