Z archiwum: domowe notesy

Właściwie to dziś nie bardzo mam co pokazać. Zrobiłam wczoraj sobie dwa domowe notesy na adresy i telefony. Zrobiłam je szybko, bez pomysłu i wyszły takie jakie wyszły – jak notesy bez pomysłu. Chodzę więc dziś cały dzień naładowana i póki nie zrobię czegoś wielkiego, będzie mi źle. Wydaje się, że najlepiej sprawdza się jednak metoda wymyślania najpierw przez wiele dni całej koncepcji, wzoru, sposobu wykonania, dopasowywanie w głowie materiałów, dodatków. No chyba, że ma się to szczęście i zamiast całego tego procesu pojawia się natchnienie, jedna myśl, gotowy projekt.

Domowe notesiki

1 Comment

Dodaj komentarz