Zrobiłam 128 róż z bibuły. 50 z nich spaliłam w piecu, bo po czwartym formowaniu bukiet przestał przypominać cokolwiek. Z pozostałych 78 kwiatów – 50 weszło w skład stołowej dekoracji, a 28 wraz z doczepionymi karteczkami (z wierszykiem) zostało rozdanych gościom. Wszystko to z okazji 50. urodzin mojej mamy. A oprócz róż: 50 życzeń na 50. urodziny, czyli kartka urodzinowa, na której swoje życzenia napisali wszyscy, do których udało mi się dotrzeć – rodzina, znajomi z pracy, itp.

Róże z bibuły

Jak to zrobić?

Z marszczonej bibuły wycinamy paski o szerokości około 9cm (ja robiłam też z pasków 6cm, wszystko zależy od tego jak duże mają być kwiaty). Pasek składamy na pół i układamy go sobie na dłoni.
Teraz potrzebne nam będzie szydełko. Szydełko układamy między palcem środkowym a wskazującym, zaczepiamy haczyk o bibułę i ciągniemy w dół (ok. 1cm). Przesuwamy bibułę i robimy drugi ząbek. Gdy skończymy tniemy pasek bibuły na 6-7 części (w zależności od tego jak bardzo rozwinięte mają być nasze kwiaty, ja małych różyczek robiłam z jednego paska bibuły 7, a dużych 6).
Paski bibuły zwijamy dokładnie marszcząc jednocześnie różyczkę od dołu, tak by płatki rozchylały się na zewnątrz. Gotową różyczkę związać drucikiem (na tyle długim, aby jednocześnie zrobić z niego łodygę), zakleić taśmą (tak zrobiłam ja z powodu braku drucika) lub obwiązać sznurkiem.

Teraz pora na wykonanie listków. Wycinamy kilka pasków z zielonej bibuły o wymiarach 2x10cm. Wyznaczamy środek paska i skręcamy jedną jego część o 180 stopni, tak jak zawijamy cukierka. Pasek składamy teraz na pół i nadajemy listowi lekko wypukły kształt. Końcówkę listka lekko skręcić i przymocować do kwiatka.

Kartka dla mamy

One thought on “Z archiwum: dla mamy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *