Z archiwum: początki

Właściwie to nie ma się czym chwalić, ale kiedyś przecież to wszystko się zaczęło. W 2006 roku zrobiłam swój pierwszy album i nie będę tu opisywać jak wyglądał (był okropny!). Wtedy też powstały pierwsze kartki, których nawet już nie pamiętam.
Jednak tak naprawdę przygodę z rękodziełem zaczęłam w 2007 roku od pojedynczych kartek, malowania na szkle i pierwszych prób z decoupage. Pod koniec roku zrobiłam wreszcie pierwsze prace, z których byłam naprawdę zadowolona.

Był taki czas, gdy namiętnie malowałam butelki – farbkami witrażowymi lub takimi do malowania na szkle. Malowałam też obrazki na kawałkach szkła i obrazki na folii, którą później wycinałam i robiłam z niej wiszące dekoracje. Był taki czas, gdy moje mieszkanie było obwieszone i obstawione niezliczoną ilością takich dekoracji.

Dekoracje

Moje pierwsze kartki zdecydowanie nie należały do zbyt skomplikowanych – można śmiało powiedzieć, że porażały swą prostotą. Dysponowałam wtedy naprawdę skromną kolekcją papierów i dodatków i nie miałam jeszcze zbyt dużego pojęcia o tym co i jak mam połączyć, żeby było ładnie.

Kartki okolicznościowe

A tutaj pakiet świąteczno-zimowy: kilka dekoracji (oczywiście malowanych na szkle), zimowy wianuszek na drzwi, papierowe kule na gałązkach, pierwsze zabawy z decoupage (podkładki i pudełeczko) i kilka ujęć świątecznych prezentów z roku 2007.

Świątecznie i zimowo

I wreszcie! Moje pierwsze „prawdziwe” kartki – przemyślane i poważne, z motywem korkowej choinki (sama to wymyśliłam), która jest moim świątecznym hitem do dziś. Na zdjęciu możecie też dostrzec maleńkie torebki prezentowe i pudełeczka z papieru.

Kartki świąteczne

Dodaj komentarz